Ostatnie dwa tygodnie u mnie:
1. atak zimy, która jak zwykle zaskoczyła drogowców i kierowców. Samochód w rowie i śniegu po dach, ale spokojnie - nic nikomu się nie stało, a i samochód wyszedł bez szwanku. Muszę powiedzieć, że całe szczęście, że stało się to na całkiem bocznej drodze, która dlatego, ze boczna była cała zasypana, tak, że nie było jej w ogóle widać, no i zmieszała się z otoczeniem. Ale było minęło, ważne, że bez żadnych strat, a ja jestem bogatsza o kolejne doświadczenia. Mam swoją zimę, na którą tak czekałam i której tak się bałam.
![]() |
www.e-nocleg.pl |
![]() |
Źródło: students.pl |
![]() |
Źródło: natemat.pl |
![]() |
Źródło: weheartit.com |
5. Trochę stresu w pracy i trochę za szybkie tempo pracy. Po prostu momentami nie ogarniam. Teść się śmieje i mówi: "co to za sekretarka, która nawet kawy się w pracy nie napije!", a na prawdę są takie dni, że nawet nie ma chwili spokoju na zrobienie herbaty :)
![]() |
Źródło: weheartit.com |
7. W domu prąd już położony, czekamy na podłączenie; ściany na piętrze postawione po sam sufit; w przyszłym tygodniu ruszamy z ogrzewaniem podłogowym, potem podłoga i ściany. Już niedługo, coraz bliżej :)
8. Już miałam nadzieję, już było kilka dni po terminie. Znowu jedna kreska, nastawienie i nadzieja prysnęły jak bańka mydlana, a kilka godzin później przyszedł @. Zaczynamy na nowo. Ostatnio śniły mi się bociany :) A słowa mojego Mężczyzny: "TO JEST MAGIA, A NIE FABRYKA" bezcenne :)
![]() |
Źródło: weheartit.com |
Udanego weekendu :)
Jaaaa! *.*
OdpowiedzUsuńświetne podsumowanie!
Najlepsze te bilety na łopatki mnie rozłożyło :P
A co do ostatniego punktu POWODZENIA! :)
pozdrawiam cieplutko!
Dziękuję, bardzo mi miło :) I również pozdrawiam :)
UsuńWiele się u Ciebie dzieje! I to takie ważne sprawy, jak budowa własnego domu i powiększanie rodziny... U mnie tylko praca, rozjazdy i planowanie podróży. Takie kina faktycznie mają niepowtarzalny klimat, a "Poradnik..." rzeczywiście warto obejrzeć. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńPraca i podróże też mają swoje uroki i na pewno nie narzekasz na nudę, więc proszę nie narzekać! :) Pozdrawiam Agatko :)
UsuńCoś nas łączy: czekanie na dwie kreski ;-) życzę powodzenia i pozdrawiam gorąco z Norwegii ;-)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki! :)
Usuń